W minioną sobotę drużyna zabrzańskiego Górnika Zabrze w ramach meczu 25. kolejki PKO BP Ekstraklasy pokonała Motor Lublin 4:0. O efekcie końcowym meczu zdecydowała szczególnie rewelacyjna gra w pierwszym kwadransie drugiej połowy, kiedy Górnicy zdobyli trzy piękne gole.
Już od pierwszego gwizdka Górnik nadawał ton wydarzeniom na boisku. W pierwszej połowie meczu rewelacyjną grę na boisku zaprezentował Dominik Sarapata, który był bardzo aktywny i brał udział niemal we wszystkich akcjach ofensywnych Górnika.
Jedna z tych akcji (w 25 minucie) zakończyła się pięknym strzałem Lukasa Podolskiego. Bramkarz drużyny przeciwnej Kacper Rosa był bez najmniejszych szans, dzięki czemu Górnik objął prowadzenie już w 25 minucie meczu.

Drużyna zabrzan miała też dużo szczęścia po uderzeniu Samuela Mráza, kiedy trafił w słupek – była to najlepsza okazja gości na trafienie bramki w meczu.
W przerwie trener Jan Urban zdecydował się na dokonanie zmian w prawej stronie boiska, puszczając na boisko Matúša Kmeťa i Ousmane Sow’a. Obaj piłkarze strzelili piękne bramki dla zabrzańskiego górnika.
W 64 minucie wynik ustalił Ousmane Sow, który miał kilka okazji ale udało się sfinalizować jedną.
Goście mieli okazję do zdobycia bramki honorowej, ale po raz kolejny rewelacyjnie spisał się Filip Majchrowicz, który dwukrotnie obronił rzuty karne wykonane przez Piotra Ceglarza z drużyny Motoru Lublin.
Podczas spotkania zwycięstwo na Arenie Zabrze oglądało łącznie 13 179 tys. kibiców.
Kolejne domowe spotkanie już w kwietniu z Legią Warszawa na które serdecznie zapraszamy – sprzedaż biletów rusza w poniedziałek 17.03.2025 r.



